CÓRCIA (starsza córka) zawsze mówi: Twoje koleżanki wampirki... COŚ jest
na rzeczy. Całe moje "koleżeńskie" relacje przebiegają według jednego
schematu. Poznaję KOGOŚ, z czasem relacja się zacieśnia. I tak powoli, a sukcesywnie coraz
bardziej nowo poznani ludzie, zaczynają mnie absorbować swoimi problemami.
Z czasem zaczynam się powolutku wycofywać, bo czuję się umęczona, z coraz cięższym kamieniem cudzych problemów na głowie.
Z czasem zaczynam się powolutku wycofywać, bo czuję się umęczona, z coraz cięższym kamieniem cudzych problemów na głowie. 







