Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień świstaka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień świstaka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 kwietnia 2017

DZIEŃ ŚWISTAKA

dzień świstakaNo i wystartowałam na opiekę. Nie, żebym marzyła o tej pracy, ale pracę, którą podjęłam tydzień wcześniej, rzuciłam po 2-óch dniach. Pisałam o tym w poście: WÓZKI WIDŁOWE
Tak na cito,  wyskoczyła mi opieka. 
Do tej pory, jakoś odpadałam w przedbiegach, bo brak doświadczenia ustawiał mnie, na przegranej pozycji. Summa summarum, zrezygnowałam już z tego rodzaju pracy... aż, tu nagle bach.... wyjazd i to daleko. Firma z której wyjechałam, lekko przekłamała mój profil, bo dołożyła mi rok doświadczenia w tego typu pracy. Ja zielona jak młody groszek, a tu masz: doświadczona opiekunka. Moja chlebodawczyni pokazała mi mój profil, ale podkreśliła, że zdecydowała się na mnie, nie ze względu na owo doświadczenie, ale ze względu na fakt, iż jestem od niej o 1 dzień starsza. Nie chodzi o ów 1 dzień, ale o jakąś jej wewnętrzną pewność, że będę w charakterze podobna do niej. Oczywiście podopieczna nie miała wiele do powiedzenia, bo tak naprawdę decydują dzieci, które za ową opiekę płacą. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...