Po tak długim wstępnie chciałabym odnieść się, a właściwie polecić książkę Grega Behrendt'a i Liz Tuccillo do której wielokrotnie się odwoływałam w postach:
Czy magia działa? Czy astrolog potrafi przewidzieć przyszłość? Czy tarocista potrafi prawidłowo odczytać przyszłe wydarzenia? Jak to naprawdę jest, z tą ezoteryką? Badam, zgłębiam, szukam, sprawdzam. I walczę w ogrodzie... bo ogród to moje drugie hobby. Eksperymentuję, kombinuję tworzę. Cieszy moje oko każda roślinka, każdy kwiatek.🧡🧡🧡
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIE ZALEŻY MU NA TOBIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIE ZALEŻY MU NA TOBIE. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 maja 2017
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE - koniec złudzeń
mnie wszystkie siły. Nie chcę być brutalna i dosadna, ale chyba czasem trzeba. Chroniąc jej uczucia omijam przykre wątki i kluczę. Właściwie mówię otwarcie, że z relacji NIC nie będzie, ale wtedy otrzymuję całą masę zbędnych pytań dodatkowych, które mnie totalnie osłabiają. Tak sobie myślę, że właściwie chyba niektórzy mają problem z uszami, bo ja równo 2 tygodnie temu powiedziałam, że NIC z relacji z tym mężczyzną nie będzie, że do spotkania i owszem dojdzie, ale nic z tego i tak nie wyniknie. Przynajmniej NIC trwałego. Fakt podtrzymywania internetowej relacji, nijak nie zmieni jej nieuchronnego końca. I właściwie dlaczego męczyć karty pytaniami o relacje z góry skazaną na stracenie? Bo facet się spodobał? Bo jesteśmy zdesperowane?
wtorek, 2 sierpnia 2016
LEO?
No i jest problem.... LEW zamilkł, tzn. zaczął się dziwnie zachowywać.... Pewnie mu się COŚ stało, może choruje, ma problemy, przecież różnie może być. Koleżanka zaczęła szukać usprawiedliwień dla jego milczenia.
Co mogło się stać?
Mógł złamać obie ręce i jak tu napisać smsa, jak zadzwonić? Mógł polizać nóż i uciąć sobie język. I jak tu rozmawiać? Takie rzeczy się zdarzają. Tak sądzę; być może.
Tyle, że to nie jest JEJ problem, przecież nie jest z nim w związku... Dwa może trzy spotkania, to właściwie NIC. A skoro on jest taki pechowy, to niech spada na drzewo....
Tyle, że to nie jest JEJ problem, przecież nie jest z nim w związku... Dwa może trzy spotkania, to właściwie NIC. A skoro on jest taki pechowy, to niech spada na drzewo....
Najgorsze jest to, że wina jest moja, bo ja powiedziałam: KAPŁAN i, że będzie fajnie... więc, dlatego ONA zaczęła się z nim spotykać. Mówiłam też: PUSTELNIK, V denarów...
W poście CIAPATY zacytowałam dokładnie to, co powiedziałam; właściwie przekopiowałam, co napisałam. Nic dodać, nic ująć... ale na klatę biorę, co mi tam.
VIII mieczy znaczy jedno: stabilnie nie będzie, NIC nie będzie trzymało się w ramach... nie będzie normalnie i zwyczajnie.
Koleżanka we wtorek dostała ostatniego smsa, w którym napisał, że się odezwie jak będzie miał czas to się spotkają. Ja czytam to tak:
"nie bądź upierdliwa kobieto.... znajdę dla Ciebie chwilę, to się spotkamy, nie przeszkadzaj mi w życiu za bardzo.... ma być tak ja ja chcę; to ja dyktuję warunki." Nie inaczej to brzmi.
"nie bądź upierdliwa kobieto.... znajdę dla Ciebie chwilę, to się spotkamy, nie przeszkadzaj mi w życiu za bardzo.... ma być tak ja ja chcę; to ja dyktuję warunki." Nie inaczej to brzmi.
sobota, 16 lipca 2016
TROCHĘ O "BRUTALNIE PORZUCONEJ"
Bardzo nad nią ubolewam, bardzo. Pisałam o jej problemie często.
Wspominam o niej również w poście: MAM SKOŃCZYĆ TAK JAK TY?
A prawda jest bardzo brutalna:
środa, 2 grudnia 2015
MĘŻCZYZNA NIEODGADNIONY
Do napisania tego posta skłoniło mnie pewne zaskakujące zdarzenie w moim życiu.
Otóż, na Facebooku odebrałam wiadomość o treści: pracujesz w tu nazwa zakładu, czy już mieniłaś pracę?
Zero podpisu. Konto ledwie co założone, o tajemniczym nicku PAN.
Któż to do mnie napisał? Zaintrygowało mnie to bardzo, bo przecież nikt nie wiedział, nawet moi najbliżsi, w jakim zakładzie pracuję, a tu nazwa napisana poprawnie...
Żart jakiś - pomyślałam, ale chyba nie. Wysłałam wiadomość zwrotną : a kto pyta? Szybko dostałam odpowiedź: nie pamiętasz kolegi... już Cię nie ma. Szkoda...
Oczywiście odpowiedziałam, że pamiętam, jak najbardziej, ale tak naprawdę nie wiedziałam, kim jest ów PAN. Zakładałam, domyślałam się, ale pewności nie miałam. Jedno jest pewne, że był to, ktoś z kim pracowałam, ktoś kto zauważył, że mnie już nie ma.
sobota, 9 kwietnia 2011
Nie zależy mu na Tobie
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE
SPIS PORUSZANYCH TEMATÓW:
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, SKORO SIĘ Z TOBĄ NIE UMAWIA
Gdybyś mu się podobała, to wierz mi, umówiłby się z tobą
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, SKORO DO CIEBIE NIE DZWONI
Mężczyźni umieją korzystać z telefonu
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI NIE UMAWIA SIĘ Z TOBĄ NA RANDKI
Wspólne spędzanie czasu to nie randki
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI Z TOBĄ NIE SYPIA
Mężczyzna, któremu naprawdę się podobasz, pragnie cię dotykać. Zawsze!
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI SYPIA Z INNĄ
Żadna wymówka nie usprawiedliwia zdrady!
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI CHCE CIĘ WIDZIEĆ TYLKO WTEDY, GDY JEST PIJANY
Jeśli mu się podobasz, będzie chciał się z tobą spotykać także wtedy, gdy jego zdolność osądu nie jest zmącona .
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, SKORO Z TOBĄ ZRYWA
W słowach: „Nie chcę się z tobą więcej spotykać" nie ma żadnych ukrytych znaczeń.
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI ZNIKA
Czasem bez jego udziału musisz postanowić, że to koniec.
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI JEST ŻONATY (LUB JEŚLI Z INNYCH, NAWET NAJBARDZIEJ NIEDORZECZNYCH POWODÓW NIE MOŻE SIĘ Z TOBĄ ZWIĄZAĆ)
Kiedy nie możesz kochać bez ograniczeń, to nie jest miłość.
NIE ZALEŻY MU NA TOBIE, JEŚLI JEST SAMOLUBNYM DRANIEM, TYRANEM LUB POTWORNYM DZIWAKIEM
Jeśli naprawdę kogoś kochasz, chcesz tę osobę uszczęśliwić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










