
SŁOŃCE w BLIŹNIĘTACH
od 20 do 30 st. BLIŹNIĄT
od 11 do 20 czerwca
Nie przepadam za ta kartą. Większość tarocistów nazywa ją MAŁĄ WIEŻĄ. Ja może, aż tak drastycznego określenia bym nie użyła, ale nie wygląda ona ładnie, mimo wszystko. KLEKOT, KLEKOT, KLEKOT. Wszystko się klekocze jakąś siłą rozpędu, w nudnym monotonnym rytmie. RUTYNA, NUDA i ten wspomniany wyżej KLEKOT.... mechanizm owszem działa, ale hałaśliwie bardzo, zacina się co chwilę... i może za mały moment się rozleci, rozsypie z trzaskiem? I to tak z nagła, z zaskoczenia... Należy pamiętać, że miecze to jednak żywioł powietrza.... a w "powietrzu" wiele spraw i rzeczy istnieje jedynie na planie umysłowym..... COŚ odbieramy emocjonalnie jako tragedię.... cierpimy psychicznie... ale po obdarciu danej sprawy z emocji i włączeniu logiki, wcale to aż tak źle nie wygląda.
od 20 do 30 st. BLIŹNIĄT
od 11 do 20 czerwca
Nie przepadam za ta kartą. Większość tarocistów nazywa ją MAŁĄ WIEŻĄ. Ja może, aż tak drastycznego określenia bym nie użyła, ale nie wygląda ona ładnie, mimo wszystko. KLEKOT, KLEKOT, KLEKOT. Wszystko się klekocze jakąś siłą rozpędu, w nudnym monotonnym rytmie. RUTYNA, NUDA i ten wspomniany wyżej KLEKOT.... mechanizm owszem działa, ale hałaśliwie bardzo, zacina się co chwilę... i może za mały moment się rozleci, rozsypie z trzaskiem? I to tak z nagła, z zaskoczenia... Należy pamiętać, że miecze to jednak żywioł powietrza.... a w "powietrzu" wiele spraw i rzeczy istnieje jedynie na planie umysłowym..... COŚ odbieramy emocjonalnie jako tragedię.... cierpimy psychicznie... ale po obdarciu danej sprawy z emocji i włączeniu logiki, wcale to aż tak źle nie wygląda.







