Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 stycznia 2022

Dążenie ku światłu

Najistotniejszą, jak dla mnie pozycją Maxa Freedoma Longa jest książka DĄŻENIE KU ŚWIATŁU. 

 W tej książce zawarta jest cała kwintesencja magii, która działa.

Kahuni nauczali, że człowiekowi przeznaczone jest nieskończenie wiele radości, jak również nieco smutków, że życie jest dobre i piękne, jeśli żyje się w zgodzie z naturą, i że takie życie sprzyja rozwojowi i nabywaniu doświadczenia, co jest niezbędne

Aby żyć życiem zupełnie normalnym, i co za tym idzie, zupełnie szczęśliwym i rozwijającym człowieka, trzeba usilnie dążyć do tego, by wszystkie trzy Ja zostały doskonale zjednoczone i by pracowały jako zgodny zespół pod mądrym kierownictwem Wyższego Ja. Naturalnie, łączenie się w pary, jako drugi składnik szczęśliwego życia, to również źródło radości. Im normalniejszy i doskonalszy jest związek małżeński, tym więcej daje szczęścia.

środa, 24 lutego 2021

Ważny materiał: czym nas szczepią i trochę o UE

„Kto nie pamięta historii, skazany jest na jej ponowne przeżycie." - George’a Santayana:

Całkiem nie tak dawno, w poście z dnia 22 lutegoMamy wojnę, wyraziłam taką  myśl: 
Postawię tezę, że całkiem możliwe, że swoje łapki w sterowanej odgórnie plandemii maczali... Niemcy. Poprawnie będzie naziści, ale konia z rzędem temu, kto Niemca od nazisty odróżni.
a, już dzisiaj ukazał się film pana Kękusia obracający się w podobnym klimacie. W pierwszych sekwencjach filmu poruszany jest temat szczepionek, ale później pan Kękuś wraca do wątku UE i jej nazistowskich powiązań.

Bardzo ważny materiał, który każdy powinien obejrzeć i wysłuchać:

środa, 3 października 2018

WRÓŻBA z miesiąca urodzenia


Segregując książki, znalazłam w swojej biblioteczce, takie oto cudeńko:

TAJEMNICE SZTUKI WRÓŻENIA 
wg. H. MERLIN


Książka malutka, wydana w 1902 roku przez  wydawnictwo Rubiszewskiego i Wrotnowskiego z Warszawy, a przedrukowana przez Beskidzką Oficynę Wydawniczą w 1990 roku. 
Niestety, nie wiem jak na imię ma, czy raczej - miał autor lub autorka książki. 

Przedrukowujący książkę, pozostawili ją w niezmienionej formie, co wiąże się również z zachowaniem ówczesnej formy językowej, co niesie ze sobą "walor poznawczy epoki minionej".

W książce tej, pojawiły się takie tajemnicze terminy, jak:

wtorek, 19 września 2017

KSIĄŻKI O FENG SHUI

Wychodząc na przeciw waszym potrzebom, podam dzisiaj kilka tytułów, które pomogą wprowadzić równowagę do waszych domów i zaaranżować go, zgodnie z zasadami sztuki FENG SHUI.
Na pewno, jedną z lepszych pozycji jest wielokrotnie przeze mnie polecana, książka KAREN R. CARTER:
"Przestaw rzeczy, a odmienisz swój los"
Niestety, ebook jest w necie niedostępny, a według mojej wiedzy, trudno nawet kupić książkę!!! 
Na moim blogu jest zawartych kilka postów, które powstały na bazie tej książki właśnie,  ale nie wyczerpują one tematu w ogóle.  


Całkiem ciekawą pozycją jest książka:

FENG SHUI w domu

KRISTEN M. LAGATREE

Pozycja jest godna polecenia.  Oto, kilka fragmentów, które bez wątpienia są wystarczająco zachęcające:

piątek, 8 września 2017

Jak za pomocą magii przyciągnąć MIŁOŚĆ?


W związku z ogromnym zainteresowaniem magią, szczególnie tą, która ma na celu przyciągnięcie idealnego partnera, korzystając z książki Graciela Gusano "BIAŁA MAGIA", podaję kilka ciekawych rytuałów, zaklęć, czarów itp. Niestety, większość rytuałów, czarów, które są zawarte w tej książce, wpływają na podświadomość drugiej osoby.
Pamiętajmy, że "czary" to - nie zabawa.
Jeśli komuś się wydaje, że magia jest "biała" i "czarna", to jest w ogromnym błędzie.  Zakładam, że termin "biała magia", został uknuty dla rytuałów i czarów, które nie mają zamiaru nikogo krzywdzić. Jak jednak odnieść się rytuału, który ma przyciągnąć do nas konkretną osobę? Tu, w tym przypadku wpływamy na czyjąś podświadomość, co niekoniecznie można pod "białą magię" podciągnąć. Niestety, książka "BIAŁA MAGIA" pełna jest rytuałów działających, czy mających za zadanie działać, na konkretną osobę.  Trochę się to kłóci z terminem "biała".
Powtórzę raz jeszcze, że pod terminem "biała magia" kryją się lub przynajmniej powinny się kryć, rytuały i czary, które mają w ogólnym sensie przyciągnąć do nas odpowiednią osobę, bez wskazania konkretnej osoby czy bogactwa i dostatku, bez ograbiania kogokolwiek. Wtedy owa magia, ma ścisłe powiązanie z prawem przyciągania, czy z modlitwami HUNY lub afirmacjami.
Skoro jednak ktoś się nabiedził i popełnił książkę traktującą o "białej magii", nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ją przeczytać, a jakieś sensowne i nikomu nie szkodzące rytuały, przeprowadzić.  Osąd, które z nich można zastosować, pozostawiam wam.
Poniżej zamieszczam kilka takich nieszkodzących nikomu i nie działających na niczyją podświadomość, rytuałów. Przyznaję, że według mojej oceny jest ich w tej książce wyjątkowo mało.                                                                                                                   BIAŁA MAGIA. pdf

wtorek, 5 września 2017

CHOROBY i zmiana przekonań

To, że negatywne myślenie oraz nasze wewnętrzne przekonania, mają wpływ na wystąpienie konkretnej choroby, nie ulega żadnej wątpliwości. 
Oczywiście, jedna myśl nie uczyni nam żadnej krzywdy, ale długotrwałe myślenie, na pewno tak. 
choroba,


niedziela, 3 września 2017

MAGIA W PEŁNI KSIĘŻYCA

KSIĘŻYC bardzo mocno na nas wpływa, szczególnie wtedy, gdy jest w PEŁNI. Jesteśmy wtedy niespokojni, podminowani, źle śpimy. Szczególnie uaktywniają się lunatycy. A skoro KSIĘŻYC tak mocno na nas działa, to również najmocniej działa magia PEŁNI KSIĘŻYCAPisałam ostatnio o magii i rytuałach, które są odpowiednie dla NOWIU KSIĘŻYCA.                                                                                            Rytuały w czasie NOWIU
                                                                                                                                                             

czwartek, 27 lipca 2017

ZABÓJCZY SPOSÓB NA CHWASTY

1 łyżka dżinu
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżka płynu do mycia naczyń
1 litr wody

Wszystkie składniki wymieszać w wiadrze. Przelać do spryskiwacza i polać obficie chwasty. 
Starannie omijać rośliny, których zniszczyć nie chcemy.

Mieszanka jest bardzo skuteczna!!! Osobiście, dodałam do niej jeszcze 1 łyżeczkę soli kuchennej. Z solą trzeba uważać, ponieważ zakwasza glebę. 
Swego czasu walczyłam z zachwaszczającymi ogród akacjami.  Wciskają się one we wszelkie możliwe szczelinki w murkach. Sól okazała się nadzwyczaj efektywna!!!  

Tą recepturę wzięłam z książki:

SEKRETY DOŚWIADCZONEGO OGRODNIKA
autor Jerry Baker

Posiadam tą książkę w swojej biblioteczce domowej.  Często i dzisiaj z niej korzystam. Swego czasu, cały swój przydomowy ogródek prowadziłam czerpiąc wiedzę z tej książki. 

Kolejną ciekawą i skuteczną miksturą jest DOPALACZ do kompostu:

1 puszka piwa
1 puszka coca-coli
1 szklanka amoniaku
1/2 słabej herbatki
2 łyżki szamponu dla dzieci

Przelać miksturę do 80-litrowego spryskiwacza, dopełnić wodą i zwilżać kompostownik po każdym jego uzupełnieniu.

Przetestowałam i tą miksturę i muszę potwierdzić, że rzeczywiście kompost rozkłada się zdecydowanie szybciej. 
Dodaam, że kompost jest wspaniałym nawozem organicznym, wzbogaca bowiem glebę w próchnicę i zwiększa jej żyzność.

sobota, 15 lipca 2017

KSIĄŻKI O TAROCIE

Tak jak obiecałam IWONCE, wspomnę dzisiaj, z jakich książek korzystałam swego czasu i z jakich  korzystam dzisiaj. 
Nie będę bawiła się w recenzowanie poszczególnych książek, jedynie wspomnę, jak to, u mnie przebiegało, przy jakich pozycjach pozostałam, a które odrzuciłam na półkę książek zalegających. Nie wykluczam, że te z których korzystam szerzej opiszę, ale nie w tym poście.


Trudno oceniać, które z książek są dobre. Nie chciałabym lecieć po bandzie po jakichś wyjątkowo nie udanych egzemplarzach, napisanych dla zbicia kasy, bo nie o to chodzi, żeby jakąś książkę skrytykować. Chodzi o to, żeby poczuć karty, a żeby je poczuć, trzeba dobrze odczytać ich przesłanie. Oczywiście, któraś z pozycji musi do nas dotrzeć i przemówić. I wybór z jakich pozycji korzystać pozostawiam uczących się sztuki tarota.

Swoją przygodę z TAROTEM zaczęłam od książki:

czwartek, 1 czerwca 2017

DAWCY I BIORCY Tajemnica wzajemnej fascynacji

Ezoterycznie i nie tylko


Jak uczynić Twój związek szczęśliwym

Cris EVATT & Bruce FELD

Na swój wyjazd zabrałam ze sobą kilka książek. Między innymi tą, którą chciałabym dzisiaj polecić. 
W swojej biblioteczce mam egzemplarz o takiej właśnie okładce. Książka była wielokrotnie wznawiana, więc zapewne dzisiaj okładka jest już inna.
Najogólniej, w powyższej książce chodzi o to, abyśmy odkryli: dlaczego wybieramy wciąż osoby o ściśle określonym typie? 
oraz co powinniśmy zrobić, żeby zmienić niesatysfakcjonującą relację na całkiem przyzwoitą. 
W książce "DAWCY I BIORCY Tajemnica wzajemnej fascynacji" zastosowano podział na dwa typy, posiłkując się książką Carla Junga Typy psychologiczne, na DAWCÓW i BIORCÓW
DAWCA to ekstrawertyk, BIORCA to introwertyk.
Introwertyk patrzy do wewnątrz, natomiast ekstrawertyk patrzy na zewnątrz.  
W swojej książce autorzy udowadniają, że osobowość ekstrawertyczna i introwertyczna jest cechą wrodzoną, aczkolwiek modyfikowaną przez wychowanie. 
Poniżej kilka cytatów z książki:

środa, 24 maja 2017

ZWIĄZEK Z MIZOGINISTĄ

"... wiele kobiet popełnia ten błąd. Wierzą, że będą bezpieczne, jeżeli stłumią wszelkie pragnienia serca i będą unikać wiązania się z kimkolwiek. Prawdziwe bezpieczeństwo bierze się jednak z wolności dokonywania wyboru, zaufania do własnych uczuć i świadomości, że będziesz umiała zadbać o własne sprawy, gdyby coś nie wyszło. Podejrzliwość i odmowa związania się z innym mężczyzną mogą dać ci złudzenie bezpieczeństwa, w rzeczywistości jednak utrzymują po prostu twoje życie uczuciowe w stanie hibernacji."
Jakiś czas temu na blogu Ezoterycznie i nie tyko polecałam książkę Dlaczego on nie kocha, a ona za nim szaleje, której autorką jest Susan Forward i Joan Torres. Jak wspomniałam, książkę tę pożyczyłam znajomej. Odzyskanie jej jest, jak najbardziej możliwe, ale pomimo to, zdecydowałam się kupić kolejny egzemplarz. Kupiłam go na jednym z portali handlowych, za całe 16 zł, wraz z kosztami wysyłki. 

sobota, 13 maja 2017

FENG SHUI - kwintesencja

PRZESTAW RZECZY, A ODMIENISZ SWÓJ LOS uważam tą książkę, że jedną z lepszych pozycji na rynku. Posiłkując się nią można spokojnie bez większych inwestycji finansowych - odmienić swoje życie.
 Brzmi banalnie, ale coś jest na rzeczy. 
Kilkanaście już lat temu, byłam z wizytą u swojej znajomej.  Było to w okresie, kiedy prowadziłam biuro matrymonialne.
W jej domu uderzyła mnie jedna rzecz: w rogu związków wisiał, co prawda przepiękny, obrazek smutnej i płaczącej dziewczynki. Nieśmiało powiedziałam: powinnaś zdjąć ten obrazek, przeszkadza Tobie znaleźć drugą połówkę. To jest moja wnusia!!!!! Absolutnie nie zdejmę!!!!! - zaperzyła się. To przewieś w inne miejsce. Tak też zrobiła. Poleciłam jej również palić codziennie w tym rogu świeczkę. Nie, wiem po jakim czasie, szczerze mówiąc już nie pamiętam, ale znajoma poznała sensownego i wartościowego pana za którego, po jakimś czasie wyszła zamąż. 
Nie chcę się wymądrzać, żadna ze mnie specjalistka od FENG SHUI, całą swoją wiedzę zaczerpnęłam z książki jw. Dla mnie osobiście ważne jest to, że po zastosowaniu się do rad zawartych w książce,  rzeczywiście możemy zmienić swój los.  A to COŚ przewiesimy czy przestawimy, a to zawiesimy czerwoną wstążeczkę, a to napiszemy kilka zdań. 

środa, 10 maja 2017

NIE ZALEŻY MU NA TOBIE - koniec złudzeń

Ostatnio znowu podbiła mi ciśnienie moja pewna znajoma. Kiedy dossa się do kart, to wysysa ze
mnie wszystkie siły. Nie chcę być brutalna i dosadna, ale chyba czasem trzeba. Chroniąc jej uczucia omijam przykre wątki i kluczę. Właściwie mówię otwarcie, że z relacji NIC nie będzie, ale wtedy otrzymuję całą masę zbędnych pytań dodatkowych, które mnie totalnie osłabiają. Tak sobie myślę, że właściwie chyba niektórzy mają problem z uszami, bo ja równo 2 tygodnie temu powiedziałam, że NIC z relacji z tym mężczyzną nie będzie, że do spotkania i owszem dojdzie, ale nic z tego i tak nie wyniknie. Przynajmniej NIC trwałego. Fakt podtrzymywania internetowej relacji, nijak nie zmieni jej nieuchronnego końca. I właściwie dlaczego męczyć karty pytaniami o relacje z góry skazaną na stracenie? Bo facet się spodobał? Bo jesteśmy zdesperowane?
Po tak długim wstępnie chciałabym odnieść się, a właściwie polecić książkę Grega Behrendt'a i Liz Tuccillo do której wielokrotnie się odwoływałam w postach: 

NIE ZALEŻY MU NA TOBIE

KONIEC ZŁUDZEŃ - POZNAJ PRAWDĘ O TYM JAK ZROZUMIEĆ FACETÓW

wtorek, 9 maja 2017

Kobiety, które kochają za bardzo


Robin Norwood

To jedna z książek, którą czytałam, bardzo dawno temu. Uważam, że warto się nad nią pochylić, bo nic, a nic nie straciła na aktualności.
Wychowanie, wzorce - wszystko to razem powoduje, że trochę kiepsko radzimy sobie w relacjach z mężczyznami. Za mało skupiamy się na sobie i swoich potrzebach, a za bardzo na NIM, niezależnie od tego, że nie odczuwamy prawdziwej satysfakcji, jaką daje bycie w bliskiej relacji. 
Z każdej nałogowej miłości można się wyleczyć. 
Można spróbować popracować nad związkiem, ale kiedy jest to awykonalne, to lepiej po prostu odejść i spróbować szczęścia z kimś innym.
Osobiście, zawsze powtarzam, że nie ma sensu nikogo zmieniać, naprawiać. Zmianę powinniśmy zacząć od siebie. Zapewne jak nałogowiec kochamy bardziej JEGO niż siebie.
Najlepiej znaleźć gotowy, już ukształtowany egzemplarz. To jednak jest moja prywatna opinia z którą nie każdy musi się zgadzać.

DLACZEGO ON NIE KOCHA?

A ONA ZA NIM SZALEJE

Często w postach, odnoszę się do tej książki. 
Niestety swój egzemplarz pożyczyłam i zapewne już nie odzyskam. Zasmarowany, popodkreślany, wyczytany z treści do spodu. Niestety, w internecie nijak znaleźć darmowego e-booka. 
To właśnie w tej książce po raz pierwszy zetknęłam się z określeniem mizoginista
Kim jest mizoginista? To mężczyzna, który nienawidzi kobiet; jest do nich uprzedzony, chociaż nie potrafi się bez nich obejść. W wielu wypadkach mizogin ma ogromne poczucie niższości w stosunku do kobiet. W dużej mierze owa nienawiść powstaje na skutek negatywnych doświadczeń z kobietami czy to porzucenia, zdrady czy też psychicznego poniżania. 

mizoginista  - mężczyzna odczuwający wstręt do kobiet; mizogin, mizoginik.

czwartek, 4 maja 2017

Świat mówi: KOCHAM CIĘ

Dzisiaj chciałabym polecić książkę, która jest częścią KURSU POZYTYWNEGO MYŚLENIA. Napisała ją pani Beata Pawlikowska: Świat mówi: KOCHAM CIĘ.
Jestem łasa na książki, które pomagają żyć i które ukierunkowują nas pozytywnie. 
Tą pozycję zakupiłam akurat w BIEDRONCE. Zdarzyło mi się znaleźć w tym dyskoncie sporo fajnych pozycji, które z ogromną przyjemnością czytam. 
Dlaczego ją polecam? Powód jest banalny. Nie zawsze mamy ochotę przebijać się przez "ciężkie" pozycje, dochodzić do głębi problemu na zasadzie analiz psychologicznych. Niekoniecznie potrzebujemy do spodu zrozumieć problem, najistotniejsze, aby z niego po prostu wyjść.
Bywa też, że rozgrzebiemy problem, wydobędziemy go na wierzch, a potem... nie potrafimy go zamknąć. Żyjemy wciąż tym problemem i czujemy się coraz gorzej i gorzej. I bez psychologa ani rusz.
A prawda jest taka: że nic na siłę!!!!
JA NIC NIE MUSZĘ
Każdy z nas może zmienić swoje życie!!!! Najważniejsze, to trafić na dobrego nauczyciela.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

RANY SAMOTNOŚCI

Samotność powoduje, że stajemy się zbyt krytyczni do samych siebie i tych, którzy nas otaczają oraz sprawia, że zbyt negatywnie oceniamy istniejące związki pomiędzy innymi ludźmi.... jednym z bardziej podstępnych skutków samotności jest to, że sprawia ona,  iż zachowujemy się w sposób przeciwny od zamierzonego, jeszcze bardziej obniżając jakość i częstość naszych relacji społecznych.
mikroskop, bakterieNo i masz!!!  Czyżby stąd brało się moje krytyczne spojrzenie na relacje międzyludzkie? Rzeczywiście, widzę zbyt ostro  i zbyt racjonalnie. Dosłownie, jakbym na wszystko patrzyła przez niewidzialny mikroskop. 
Prawda jest taka, że osłabiła się moja empatia i zrozumienie innych. Nie rozumiem, co przerabia moja koleżanka, kiedy ze wszystkich sił próbuje KOGOŚ znaleźć. Czepia się jak rzep relacji, która według mnie, z góry skazana jest na porażkę. Jakiś gość z końca świata chce się z nią ożenić, kocha ją, poza nią nie ma NIKOGO. Wyśmiewam ten kierunek, bo logika wskazuje, że NIC z tego nie będzie. Czy rzeczywiście logika czy już moja samotność, która obrabowała mnie z empatii? Trochę jestem usprawiedliwiona, bo podpierałam się kartami. Tyle, że ja idę trochę dalej, mierzi mnie jej desperacja i szukanie faceta na siłę. Skądinąd, przecież jej działania są zrozumiałe. MAM SKOŃCZYĆ TAK JAK TY?

czwartek, 1 grudnia 2016

Jak SŁODKIE MYSZKI zmieniają się w MACIORY

PORADNIK DLA CHWILOWO SAMOTNYCH

Takie transformacje są częścią naszego życia. Najczęściej, ściśle wiążą się z odejściem jednego od drugiego.
Dla nas kobiet panowie IDOLE, z którymi jeszcze całkiem nie tak dawno obcowałyśmy... w momencie, kiedy od nas odchodzą, staja się zwykłymi prymitywnymi chamami i wykorzystywaczami. Otwierają nam się oczy i widzimy "całą nagą prawdę" jaki to, był tępak i idiota do kwadratu.
Jakoś nie zastanawiamy się, ani przez moment, że z tym oto idiotą byłyśmy tyle lat!!! Niekoniecznie przynosi to nam chlubę.😐 Ale co tam, nie ważne... liczy się istota rzeczy: ON OKAZAŁ SIĘ IDIOTĄ.... ale, to wyszło z czasem, oczywiście.
Kilka ładnych lat temu, jeszcze w czasach archaicznych, wystawiłam pewnemu panu walizki za drzwi... Zdawać by się mogło, że spokojnie to przyjął, ale za jakiś czas zaczął mnie wykańczać telefonami. Przestałam odbierać. No i zaczęła się era smsów. 
I właśnie w tym momencie zmieniłam się ze słodkiej myszki w maciorę, 
 Tajemnicza i nagła przemiana. 
Zapewne niejedna osoba zetknęła się z takim sposobem radzenia sobie ze stratą: opluć, zniesławić, splugawić, zamienić w maciorę czy knura.
Może powinniśmy wcześniej przyjrzeć się obiektowi w którego zainwestujemy ładnych kilka lat naszego życia i ocenić, na pierwszej randce na przykład: jak  spożywa posiłek?
Polecam:
PORADNIK DLA CHWILOWO SAMOTNYCH
Żarłok  - Opycha się jedzeniem, nawet nie przeżuwając. Potrzebuje natychmiastowego zaspokojenia.
Wybredniś -  Dzieli pożywienie na czynniki pierwsze i dokładnie ogląda. Najpierw się pobawi, a potem mało co zje.
Smok  - Połyka cały posiłek za jednym zamachem.
Mały artysta - Buduje z zawartości talerza domki, układa twarze i inne wzory.
Opryskiwacz - Mówi z pełnymi ustami rozpryskując jedzenie i ukazując nam przebieg całego procesu przeżuwania.
Nudziarz - Koniecznie musi wiedzieć skąd pochodzi zawartość jego talerza, gdzie to wyrosło, jak zostało przyrządzone, czy jest świeże czy z konserwy.
Obojętny - Nic go to nie obchodzi. Nie zauważa różnicy miedzy hamburgerem z ulicznej budki, a daniem z najlepszej restauracji.
Łakomczuch - Kocha jeść i robi to z przyjemnością,
Świntuch - Rozsmarowuje sobie jedzenie po całej twarzy, ślini się.
Ciułacz - Najsmaczniejszy kasek zostawia sobie na ostatek.
Dokładniś - Każdy kęs przeżuwa pięćdziesiąt razy i wylizuje talerz do czysta.
Wstrzemięźliwy - Chciałby raz się  objeść, ale boi się utyć. Jeśli zajadasz bez oporów w jego towarzystwie, przyprawia ciebie o poczucie winy.
Smakosz - Wolałby umrzeć, niż dać się przyłapać na spożywaniu jakiejś pośledniej potrawy.  Nie jada bułek (wyłącznie croissanty), ani nie pije kawy instant (wyłącznie prawdziwa brazylijska). Jada tylko to, co najlepsze, artystycznie opakowane i z nalepka znanej firmy .

 Ten poradnik przyda się każdemu, kto wystawi za drzwi walizki KOMUŚ, z kim nie chce się już dłużej męczyć. Porad jest sporo i co najważniejsze, podane są w bardzo sympatycznym i żartobliwym tonie. 

A może po przeczytaniu tej książki będziemy się bardziej przyglądać potencjalnemu partnerowi. Może już na pierwszej randce zobaczymy bez różowych okularów..... maciorę czy knura?

Kiedy czytałam TĄ książkę szczerze się uśmiałam.... 
Dzięki niej zobaczyłam pozytywne strony samotności.... i  dzisiaj piję kawę o każdej porze....

środa, 17 sierpnia 2016

NORMALNA OSOBA

CÓRCIA (starsza córka) zawsze mówi: Twoje koleżanki wampirki... COŚ jest na rzeczy. Całe moje "koleżeńskie" relacje przebiegają według jednego schematu. Poznaję KOGOŚ, z czasem relacja się zacieśnia. I tak powoli, a sukcesywnie coraz bardziej nowo poznani ludzie, zaczynają mnie absorbować swoimi problemami. 
Ezoterycznie i nie tylkoZ czasem zaczynam się powolutku wycofywać, bo czuję się umęczona, z coraz cięższym kamieniem cudzych problemów na głowie.  

wtorek, 2 sierpnia 2016

LEO?

No i jest problem.... LEW zamilkł, tzn. zaczął się dziwnie zachowywać.... Pewnie mu się COŚ stało, może choruje, ma problemy, przecież różnie może być. Koleżanka zaczęła szukać usprawiedliwień dla jego milczenia.
Co mogło się stać? 
Mógł złamać obie ręce i jak tu napisać smsa, jak zadzwonić? Mógł polizać nóż i uciąć sobie język. I jak tu rozmawiać? Takie rzeczy się zdarzają. Tak sądzę; być może. 
Tyle, że to nie jest JEJ problem, przecież nie jest z nim w związku... Dwa może trzy spotkania, to właściwie NIC.  A skoro on jest taki pechowy, to niech spada na drzewo.... 
Najgorsze jest to, że wina jest moja, bo ja powiedziałam: KAPŁAN i, że będzie fajnie... więc, dlatego ONA zaczęła się z nim spotykać. Mówiłam też: PUSTELNIK, V denarów...  
W poście CIAPATY zacytowałam dokładnie to, co powiedziałam; właściwie przekopiowałam, co napisałam. Nic dodać, nic ująć... ale na klatę biorę,  co mi tam.
VIII mieczy znaczy jedno: stabilnie nie będzie, NIC nie będzie trzymało się w  ramach... nie będzie normalnie i zwyczajnie.
Koleżanka we wtorek dostała ostatniego smsa, w którym napisał, że się odezwie jak będzie miał czas to się spotkają.  Ja czytam to tak: 
"nie bądź upierdliwa kobieto.... znajdę dla Ciebie chwilę, to się spotkamy, nie przeszkadzaj mi w życiu za bardzo.... ma być tak ja ja chcę; to ja dyktuję warunki."  Nie inaczej to brzmi.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...