Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pandemia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pandemia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 marca 2022

Wielka medialna orkiestra pod batutą CFR

Kiedyś pisałam, że nie widzę żadnej pandemii, a jedynie jedno wielkie oszustwo. 
I co? Mamy pandemię? Absolutnie nie. Jasne, że mamy niewinne ofiary, ale jest to efekt: słusznej walki z pandemią. Zresztą, statystyki istnieniu jakiejkolwiek pandemii zaprzeczają! 

Napisałam również ostatnio, że Nie widzę żadnej wojnyNie jest to mój wymysł, ale przekaz kart. Kart świadczących o wojnie, absolutnie nie widziałam. 
Śledząc doniesienia o wojnie ze zdziwieniem stwierdziłam, że kampania medialna jest dokładnie taka sama jak podczas pandemii. I taka, jedynie słuszna, ukierunkowana narracja!
Nachalność doniesień medialnych, upewniły mnie w przekonaniu, że ta  wojna jest jedynie teatrem do naiwnych. I nawet jeśli są ofiary w ludziach, to przypominam, że przez walkę z pandemią zginęło wiele niewinnych ludzi. Nie zapominajmy o nich!
Postawiłam tezę, że w chwili gdy ogłoszono światową pandemię, wypowiedziano de facto, wojnę ludziom. Mamy wojnę

poniedziałek, 28 lutego 2022

Taka wojna jak pandemia

Najgorszy dzień pokoju, jest lepszy niż najpiękniejszy dzień wojny.

Czuję się w obowiązku, małe co nieco, napisać o szeroko reklamowanej w mediach głównego nurtu, wojnie. Wszak wmieszałam się w temat kładąc karty i pisząc posta: Nie widzę żadnej wojny

Jednoznacznie i bardzo głośno, media informują nas, że Putin napadł na Ukrainę: wojna, atak, inwazja. Taka narracja, takie fakty medialne.  
Oczywiście, sporo telewizji alternatywnych na znanej platformie, również używa podobnych zwrotów: wojna, inwazja, Putin oszalał. Brzmi złowieszczo? Jasne, że tak. Ale o to przecież chodzi, żebyśmy  się bali. Nie po to latami instytut Tavistock prowadził eksperymenty na ludziach, aby je sobie po prostu, prowadzić, ale po to, aby z nich korzystać:

wtorek, 14 września 2021

Covid 19 Globalna mistyfikacja - książka / wykład Józefa Białka

Swego czasu reklamowałam książkę Józefa Białka Cywilizacja niewolników, dzisiaj chciałabym parę słów poświęcić jego nowej książce: Covid 19 Globalna Mistyfikacja.

"Ogłoszona w 2020 roku pandemia koronawirusa nie nie ma nic wspólnego z realną pandemią.
Pandemia to wydarzenie polityczne i ekonomiczne, dla którego przykrywką jest globalna operacja socjotechniczna, mająca przekonać masy, że mamy do czynienia z globalnym zagrożeniem. Jednak prawdziwym zagrożeniem nie jest wirus, ale politycy oraz te globalne siły, którym politycy służą.

Ani sam wirus, ani wywoływana przezeń choroba, ani skala zakażeń czy śmiertelność nie uzasadniają restrykcyjnych działań podjętych przez władzę. Walka z wirusem przynosi więcej szkód niż sam wirus. Nie tylko prowadzi do recesji ekonomicznej i destabilizacji społecznej, ale po prostu zabija ludzi. Jest więc jasne, że celem całej tej akcji nie jest ochrona zdrowia i życia obywateli.

wtorek, 31 sierpnia 2021

Kiedy w Polsce będzie nam Polakom dobrze?

Ponury nastrój jakoś mnie nie opuszcza. I pogoda jakaś taka mroczna. Może chociaż karty dadzą mi trochę ukojenia w tych trudnych chwilach?
Do mojego minorowego nastroju przyczyniły się najpewniej, ostatnie śmiertelne wydarzenia w mojej małej wioseczce.  
Ten rok  jest w ogóle jakiś taki, pod znakiem śmierci. 
Zaczęło się od dziadka u którego byłam na opiece. Udało mi się uciec od bycia przy jego śmierci, którą przeczuwałam. Po chemii słabł w oczach i de facto było wiadomo ku czemu to wszystko zmierza.
Po paru miesiącach jednakże, śmierć mnie dopadła z innej strony. Nie odchodziłam od gasnącej w oczach, naszej wiekowej kotki. Walczyłam o przedłużenie jej życia jak lwica, póki weterynarz mną nie wstrząsnął: śmierci się nie wyleczy
I te ostatnie zejścia mieszkańców mojej malutkiej wsi. W sumie, aż 3 osoby śmierć zabrała i wcale nie covidowa. I nie były to osoby wiekowe. Na 252 mieszkańców, to całkiem spora liczba.

Zanim opisze odpowiedź na pytanie zawarte w tytule posta, trochę powspominam rozkłady, które jakiś czas temu popełniłam.

sobota, 21 sierpnia 2021

Iluzoryczna perspektywa dobrobytu

Smutne jest to, że wszyscy  zdrowi i myślący ludzie są we własnym kraju traktowani jak pospolici przestępcy. Zmuszani jesteśmy do bezsensownego noszenia maseczek, do niepotrzebnego przyjmowania tajemniczych preparatów, jesteśmy lockdownowani. 

Rządzący, tak dalece "troskliwie" zaopiekowali się nami, że musimy walczyć o wolność, a przede wszystkim o zdrowie. Musimy walczyć o swoje rodziny, o swoich bliskich... musimy walczyć o siebie.

Pełna zgoda: wirus jest, ale nie ma żadnej pandemii. Istnieniu pandemii przeczą  wszelkie statystyki, nawet te oficjalne, rządowe.

Nie ma żadnego powodu, aby  wprowadzać lockdowny.  Nie ma żadnego powodu, aby nosić maseczki. Nie ma żadnego powodu, aby przyjmować  dziwne preparaty. Tym bardziej, że są one dopiero w 3 fazie testowej.

poniedziałek, 15 marca 2021

Coronavirus - ostateczna ocena - przedruk artykułu

„Jedynym sposobem walki z zarazą jest uczciwość”.
Albert Camus, Plaga (1947)

Sporo osób myśli podobnie jak ja. Badają więcej i dokładniej. Dlatego też, dzisiaj chciałabym zaprosić do przeczytania artykułu z bardzo ciekawej strony:


Ostateczna ocena - przedruk artykułu z LIVEJOURNAL


  1. Według najnowszych badań immunologicznych i serologicznych całkowita śmiertelność COVID-19 (IFR) wynosi około 0,1% , tj. na poziomie ciężkiej grypy sezonowej .

  2. W Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Szwecji (bez kwarantanny) ogólna liczba zgonów od początku roku jest na poziomie ostrego sezonu grypowego. W Niemczech, Austrii i Szwajcarii - na poziomie umiarkowanego sezonu grypowego.

  3. Ryzyko śmierci z powodu COVID-19 uczniów i osób w wieku produkcyjnym, nawet w globalnych gorących punktach, odpowiada ryzyku śmierci podczas codziennych podróży do pracy . Początkowo ryzyko było przeszacowane, ponieważ nie liczono osób z łagodnymi objawami i bez żadnych objawów.

wtorek, 26 stycznia 2021

Brednie ministerstwa zdrowia - czyli foliarze u władzy!

Największą dezinformacje na temat pandemii i szczepionek szerzy "nasz" rząd.
Ich narracja jest wyjątkowo kłamliwa i de facto ma jeden cel: sianie paniki, strachu i lęku w społeczeństwie. 
Polecam wysłuchać powyższej rozmowy, a działania rządu staną się jasne.
Na pewno, nie służą naszemu dobru, a wręcz przeciwnie. 

Rządowa tzw. walka z pandemią skutkuje paraliżem służby zdrowia, co już doprowadziło do dramatycznego wzrostu zgonów w Polsce. Rząd rujnuje gospodarkę i zastrasza społeczeństwo. Tymczasem dostępne dane świadczą o tym, że nie ma żadnej śmiercionośnej pandemii i nie dzieje się nic, co by się nie działo w latach ubiegłych. Przedstawiam te dane podczas rozmowy. Zobaczcie koniecznie. Katarzyna Treter Sierpińska

wtorek, 1 grudnia 2020

Z medycznego punktu widzenia - nie ma pandemii / Dr n med. Zbigniew Martyka

A'propos panującej pandemii, w celu uspokojenia wierzących w pandemię,  zamieszczam linki do wypowiedzi lekarza specjalisty, ordynatora szpitala obserwacyjno- zakaźnego w Dąbrowie:

ZBIGNIEW MARTYKA - profil na Facebooku

poniedziałek, 16 listopada 2020

Zamach na ludzkość - czyli gigantyczna manipulacja... zwykłą grypą cz. II - wróżby

Obiecałam, że w miarę szybko odpowiem... kartami na zadane przez czytelniczkę pytanie:
co dalej z tą pandemią?

Dodam jeszcze tylko (jak obiecałam: nie będę dywagować i przynudzać, bo to już uczyniłam w poprzednim poście), że do życia potrzebujemy spokoju, zabezpieczenia podstawowych potrzeb życiowych, co składa się na poczucie bezpieczeństwa i... odrobiny szczęścia.
Niestety, te drobne, ale jakże niezbędne rzeczy skutecznie zostały nam odebrane, właściwie już po całości.

środa, 11 listopada 2020

Zamach na ludzkość, czyli gigantyczna manipulacja... zwykłą grypą cz. I

Witam, Pani Elu może miałaby Pani czas spojrzeć ponownie co dalej z pandemią? Pozdrawiam

Zacznę od podkreślenia, iż uważam, że żadnej  "pandemii" nie ma. Mamy jak co roku grypę i tyle. Pozostaje kwestia czemu służy, lub co przykrywa C-19. To powinniśmy odkryć i pojąć.
To majstersztyk, aby na starym niegroźnym, aczkolwiek istniejącym wirusie i nieadekwatnych testach ogłosić pandemię.

sobota, 21 marca 2020

KONIEC STRACHU ✔

Sporo osób mnie pyta jak ja widzę owego koronawirusa i wszystkie z nim związane sprawy oboczne.
Rzeczywiście, uczciwie przyznaję, że swego czasu w karty spojrzałam, tyle, że niekoniecznie zobaczyłam wielką tragedię, raczej widziałam sporo kłamstwa, oszustwa i rzeczy ukrytych. 
Oszacowałam koniec pandemii na czerwiec. Chociaż po prawdzie karty mogły mówić również o 6 tygodniach. Niestety, dnia w którym karty kładłam nie jestem w stanie ustalić, więc owe tygodnie są po prawdzie trudne do określenia.
Jednakże po kartach, które mi wyszły, nijak nie mogłam nikogo corona-wirusem straszyć.
Także uspokajałam wszystkich, którzy do mnie dzwonili, pisali i pytali.
mycie rąk

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...