Przyszła pora na podsumowanie moich kart na rok ubiegły. Co się sprawdziło, a co nie?
We wróżbie ogólnej napisałam tak:
KSIĘŻYC to często tęsknota i pragnienie, ale również żal, poczucie niespełnienia... i cała gama negatywnych uczuć.Poza tym, mam czuć się pewnie, twardo stąpać po ziemi i nie mieć w stosunku do jakichkolwiek spraw - żadnych wątpliwości.SĄD może wskazywać na to, że w moje życie wejdzie ktoś, kto już kiedyś w nim był. Nie wykluczone, że dzięki komuś wejdę na odpowiednią drogę. W ostateczności mogę zajmować się czyimiś sprawami i problemami.Ważna będzie rola dziecka, może wnuczka. Kto wie, może pojawi się na świecie kolejny wnuczek lub wnuczka.Generalnie będę w rodzinie, będę aktywnie uczestniczyła w rodzinnych sprawach.










